Przy okazji przeglądania - przed wydaniem na nowo - jednej z prac Eugeniusza Kwiatkowskiego, zwróciłem uwagę na taki oto fragment:

Żadna epoka i żadne społeczeństwo cywilizowane nie może lekceważyć rzetelnego dorobku i doświadczeń przeszłości, choćby same wytknęły dla siebie inne, nowe, odmienne drogi rozwojowe. Tym bardziej zaś znajomość tej historii, choćby w ogólnym rzucie syntetycznym, jest ważna dla tego pokolenia, które stanęło na gruzach przeszłego dorobku i zmuszone jest do budowy nowych fundamentów i nowych zrębów własnej historii.

W takiej właśnie sytuacji znajduje się dziś Naród Polski.

Eugeniusz Kwiatkowski

Gdańsk, grudzień 1946


Poprzednia notka: "Jałta, Gdynia, Puck"